środa, 14 stycznia 2015

Pączki z konfiturą różaną



...klasyka w Tłusty Czwartek to pączki z nadzieniem różanym oblane lukrem. Za nim zabrałam się do zrobienia tradycyjnych pączków przeglądnęłam wiele stron,czytałam porady co zrobić aby wyszedł biały pasek. Nie ukrywam,ale miałam obawy,że pączki nie wyjdą albo wyjdą tylko nie spełnią moich oczekiwań. Przepis dostałam od mamy,który zmodyfikowałam i zrobiłam po swojemu. Chciałam aby w tym przepisie zostało ujęte wszystko co powinien posiadać klasyczny pączek tj.stabilne ciasto zrobione na jajkach i delikatność za sprawą żółtek. Ciasta nie podsypywałam za dużo mąką dzięki temu pączek zyskał na puszystości i delikatności.
Serdecznie zapraszam na moje pączki,które wyszły wyśmienicie :)

Przepis na ok.27 sztuk pączków

CIASTO DROŻDŻOWE:
  • 700g mąki pszennej
  • 50g drożdży świeżych
  • 3 płaskie łyżki cukru
  • 300ml letniego mleka
  • 6 żółtek
  • 130g masła roztopionego i wystudzonego
  • 1 łyżka wódki lub spirytusu
  • cukier wanilinowy
  • szczypta soli
  • aromat rumowy
POZOSTAŁE:
  • konfitura różana
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3-4 łyżki gorącej wody
Drożdże i cukier rozpuszczamy w letnim mleku i odstawiamy na ok.10min.Do miski wsypujemy mąkę,sól,cukier wanilinowy,aromat,wódkę,wbijamy żółtka i wlewamy rozczyn. Wyrabiamy ciasto i na sam koniec wlewamy masło.Jeszcze raz dokładnie wyrabiamy gładkie ciasto.Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na ok.60minut. Po tym czasie ciasto przekładamy na oprószoną mąką blat i rozwałkowujemy ciasto na grubość 1cm.Wycinamy krążki (u mnie średnica 7cm) kładziemy łyżeczkę konfitury i przykrywamy drugim krążkiem,dociskając boki. Przygotowane pączki odstawiamy na 30minut do podrośnięcia.W garnku rozgrzewamy olej i wkładamy partiami pączki,smażymy z każdej strony na jasno złoty kolor.Wyciągamy i odsączamy na ręczniku papierowym.Nadziewać pączki możecie także po usmażeniu jeżeli posiadacie odpowiednią szprycę z końcówką.
Cukier puder utrzeć z gorącą wodą i maczać pączki.Gęstość lukru kontrolować jeżeli będzie za gęsty dodać łyżkę wody jeżeli za rzadki cukier puder.

KILKA PORAD ODNOŚNIE PĄCZKÓW:
  1. Ciasto na pączki powinno być trochę rzadsze niż tradycyjne ciasto drożdżowe przygotowywane np.na bułeczki czy rogaliki.
  2. Nie należy za często podsypywać mąką ciasta podczas wyrabiania i wałkowania.Dzięki temu pączki wyjdą delikatne jak puch.
  3. Ważny jest każdy etap przygotowywania ciasta od samego początku do końca. Ciasto nie powinno przerosnąć ani też być wyrabiane zbyt wcześnie.
  4. Ciasta drożdżowego na pączki nie słodzimy zbyt dużo,ponieważ pączki będą się szybko przypalały.
  5. Jasna obrączka na pączku tworzy się wtedy,gdy pączek jest dobrze wyrośnięty i lekki jak puch.
  6. Nadziewanie pączków może się odbywać po usmażeniu jak również przed...jak komu wygodniej.
  7. Temperatura oleju do smażenia pączków to 175-180 stopni.Aby sprawdzić czy temperatura oleju jest odpowiednia a nie mamy termometru należy wrzucić kawałek surowego ciasta i zobaczyć czy wypłynie od razu na powierzchnię jeśli tak tzn.że olej jest dobrze rozgrzany.Można także wrzucić kawałek chleba i zobaczyć czy po 30-40 sekundach się zarumieni.Jeśli tak to można smażyć pączki.Należy pamiętać,że oleju musi być na tyle dużo,aby pączki swobodnie pływały podczas smażenia.
  8. Temperaturę oleju należy kontrolować cały czas podczas smażenia,ponieważ za każdym razem kiedy wkładamy nową porcję pączków powodują jej obniżenie.
  9. Pączki będą chłonęły mniej tłuszczu,jeżeli do ciasta dodamy wódkę,spirytus lub ocet.
  10. Żeby obniżyć temperaturę oleju lub olej zacznie się pienić wystarczy wrzucić kawałek surowego ziemniaka.
  11. Pączki należy pudrować jak całkowicie ostygną natomiast lukrować można jeszcze ciepłe.

Smacznego :)



12 komentarzy:

  1. Pięknie Ci wyszły, wyglądają jak sklepowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki był mój zamiar i mimo,że wyglądają jak sklepowe to w smaku są o niebo lepsze :)

      Usuń
  2. Piękne pączki:) Z takimi pysznościami karnawał można świętować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno lepsze niż z cukierni - choćby przez ogromną ilość (dobrej jakości jak się domyślam) konfitury! Ach, zjadłabym, ale jestem za leniwa na robienie pączków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się konfitura jest domowej roboty :)

      Usuń
  4. Mniam :) Też chcę w tym roku zrobić takie z różą, mam nadzieję, że znajdę czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na pewno lepsze,niż te z cukierni, obłęd :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wyglądają. Zjadłabym takiego domowego pączka. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń